Rekin zauważony w kanale przy North Port w południowokoreańskim Busan stał się nieoczekiwaną atrakcją. Według doniesień w okolice akwenu przybyło około miliona osób, by zobaczyć zwierzę.
Wąski kanał w pobliżu portu w Busan odwiedzają tłumy zaciekawione rekinem pływającym w jego wodach. Zwierzę, któremu nadano przydomek „Bukhangi”, można obserwować z nabrzeża. Wiele osób nagrywa je telefonami.
Widok dużego drapieżnika w takim miejscu przyciągnął uwagę zarówno mieszkańców, jak i innych odwiedzających. Nie jest to jednak wyłącznie sensacja dla osób zainteresowanych niezwykłym widokiem. Część ludzi traktuje spotkanie z rekinem jako znak szczęścia, inni martwią się o jego dobrostan.
Rekin od początku miesiąca pozostaje w kanale
Zwierzę zauważono po raz pierwszy wcześniej w tym miesiącu. Jest uznawane za rekina tępogłowego, choć materiał źródłowy nie podaje, by jego gatunek został potwierdzony. Nie wiadomo też, w jaki sposób trafiło do kanału ani jak długo może tam pozostać.
Łodzie straży przybrzeżnej podejmowały kilka prób skierowania rekina z powrotem na morze. Jak dotąd zwierzę nadal przebywa jednak w kanale. W dostępnych informacjach nie podano szczegółów dotyczących przebiegu tych prób ani dalszych planów wobec rekina.
Około miliona odwiedzających
Niezwykły widok miał przyciągnąć w okolice akwenu około miliona osób. Ta liczba odnosi się do odwiedzających teren, którzy chcieli zobaczyć zwierzę; nie podano, w jaki sposób oszacowano ich liczbę. Zainteresowanie utrzymuje się mimo tego, że rekin nie wypłynął dotąd z kanału.
Wrażenia odwiedzających są podzielone. Jedni są zafascynowani możliwością zobaczenia tak dużego drapieżnika z bliska, a inni odczuwają niepokój, ponieważ zwierzę wciąż pozostaje w ograniczonej przestrzeni. W materiale nie wskazano, by doszło do ataku lub obrażeń. Głównym powodem zainteresowania pozostaje samo nietypowe położenie rekina oraz pytanie, czy uda się bezpiecznie skierować go z powrotem do morza.
Czytaj materiał źródłowy →